niedziela, 22 kwietnia 2012

Paluchy teściowej

Pyszne paluchy teściowej ;-)  Pomysł zrodził się razem z nazwą - nie pytajcie skąd to skojarzenie... ;-))

Polecam jako dodatek do mięsnego sosu /u mnie dziś z sosem z szynki wieprzowej/





Składniki:

  • 300g mąki
  • 220g wody
  • 25g drożdży
  • łyżeczka soli
  • dodatki /u mnie: 50g pestek dyni, 100g startego żółtego sera, 120g rozdrobnionej mozzarelli/


Z mąki, wody, drożdży i soli wyrobić ciasto - przełożyć do miski do wyrośnięcia (ok. 30min).

Przełożyć na stolnicę wysypaną mąką (ciasto ma luźną konsystencję), wymieszać z dodatkami - zagnieść.





Rozwałkować na grubość ok. 0,5 - 0,7cm, pokroić w paski o szerokości ok. 2cm. 



Poskręcać i ułożyć na blaszce wyłożonej pergaminem. 

Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia.

Piec w piekarniku nagrzanym do 230C przez ok. 20min (lub dłużej, jeśli chcemy, by były chrupiące)

Podawać z sosem mięsnym lub dipem.



Smacznego!


8 komentarzy:

  1. Wyglądają pysznie..a nazwa fajna..

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm wygladają pysznie jednak moja teściowa ma bardziej powygiane....
    te podobają mi się:-)wrzucam do wypróbowania...

    OdpowiedzUsuń
  3. Paluchy teściowej muszą być zawsze dobre, wyglądają zachęcająco, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimno też nieźle smakują :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Pamiętam jak w szkole sprzedawali podobne paluchy. Człowiek najeść się nimi nie mógł takie dobre były :)

    OdpowiedzUsuń